O Nas na stronie Programu Rozwoju Bibliotek

Miasto Cybinka leży w zachodniej części województwa lubuskiego, ok. 20 km od granicy z Niemcami. W tym stosunkowo niewielkim (niespełna 3 tysiące mieszkańców) mieście działa biblioteka, która swoimi pomysłami na współpracę z lokalną społecznością zainspirowała nas do uruchomienia cyklu artykułów na portalu Programu Rozwoju Bibliotek, zatytułowanego „Inspiracje”. Prezentujemy w nim działania bibliotek i oryginalne biblioteczne pomysły, które – mamy nadzieję – zainspirują także i Państwa.

Oferta biblioteki jest bogata i różnorodna. Mieszkańcy miasta i okolic przychodzą tu po książki, prasę, pomoc w wyszukaniu potrzebnej literatury i informacji. Lecz przychodzą także po to, by uczestniczyć w organizowanych przez bibliotekę koncertach muzyki klasycznej czy warsztatach rozwijających ich zainteresowania. I po to, by się spotkać i podzielić z innymi swoją pasją, talentem i chęcią działania. Stałe pozycje w ofercie biblioteki to m.in. wystawy twórczości miejscowych artystów pod hasłem „Promujemy Miejscowe Talenty”, warsztaty literacko-plastyczne dla dzieci i młodzieży „Czytam, Wiem, Tworzę”, Powiatowy Festiwal Twórczości Dzieci i Młodzieży prezentujący amatorskie grupy teatralne, konkursy plastyczne pt. „Tradycje, zwyczaje, obrzędy” i wiele innych.

Atrakcyjną propozycją biblioteki są organizowane od wielu lat koncerty muzyki klasycznej pod hasłem „Między dawnymi, a nowymi czasy”. Koncerty odbywają się w kościołach parafialnych na terenie całej gminy, a towarzyszą im wystawy, spotkania z regionalistami i promocje książek. Projekt wspiera Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, a na biblioteczne koncerty przyjeżdża publiczność z obu stron granicy.

Jednak tym, co wyróżnia bibliotekę z Cybinki i czym – naszym zdaniem – szczególnie warto się zainspirować, jest niezwykła łatwość nawiązywania współpracy ze społecznością lokalną. Biblioteka zaprasza mieszkańców do współtworzenia swojej oferty, przyciąga ich do siebie, oferuje możliwość realizacji własnych pomysłów, a także znakomicie wykorzystuje ogromny potencjał drzemiący w otoczeniu. W każdej miejscowości można znaleźć ludzi mających w sobie pasję, energię i chęć działania. Wielu z nich to osoby starsze, które zakończyły już pracę zawodową i mają wiele wolnego czasu. Nierzadko zgromadziły też duży kapitał intelektualny i cenne umiejętności, którymi chętnie dzielą się z innymi. W Cybince takie osoby znalazły dla siebie miejsce w bibliotece.

ALEBABKI to nieformalne Koło Przyjaciół (a właściwie Przyjaciółek) Biblioteki, wspierających ją w jej działaniach. 25 pań – zarówno pracujących, jak i na emeryturze – wraz z biblioteką rozwija życie kulturalne w mieście. Jest wśród nich dyrektorka szkoły, są nauczycielki i właścicielki miejscowych firm. „Alebabki” działają społecznie. Rozwijają swoje własne zainteresowania: jeżdżą wspólnie na rowerach, uprawiają nordic walking, uczestniczą w spotkaniach Dyskusyjnego Klubu Książki. Wspierają bibliotekę organizując imprezy plenerowe dla dzieci i wyjazdy do teatru, opery czy na koncerty. Do udziału w wyjazdach zapraszają wszystkich zainteresowanych. Docierają do mieszkańców Cybinki i okolic różnymi kanałami, przekazując im informacje w niekonwencjonalny sposób (np. przez ogłoszenie na witrynie sklepowej). Grupa powstała w 2007 roku z inicjatywy dyrektorki biblioteki – Grażyny Łyżwińskiej.

W 2010 roku rozpoczęła swoją działalność kolejna biblioteczna grupa – MALARSKI KRĄG. Grupę tworzą lokalni twórcy i osoby uzdolnione artystycznie, które spotykają się w bibliotece, by wymieniać doświadczenia, rozmawiać o sztuce, słuchać poezji i „być razem”. „Krąg” stał się naturalnym rozwinięciem bibliotecznego cyklu wystaw pt. „Promujemy Miejscowe Talenty”, prezentującego twórczość lokalnych artystów. Artyści znaleźli w bibliotece miejsce spotkań i inspirację do dalszego rozwoju swoich umiejętności. Oni także wspierają bibliotekę, przygotowując i prowadząc warsztaty artystyczne dla młodzieży.

Biblioteczną grupę założyli też młodzi twórcy. Klub Młodego Literata OTHERS działa w bibliotece od września 2010 roku. Tworzą go utalentowani literacko i plastycznie gimnazjaliści. Biblioteka stała się dla nich miejscem, w którym nie tylko mogą się spotkać, lecz które pomoże im „zaistnieć”.

Biblioteka w Cybince zaprasza mieszkańców do współpracy i dzielenia się twórczością także w inny sposób. Na swojej stronie niedawno uruchomiła działy „Książka z rekomendacją” (gdzie publikowane są recenzje pisane przez użytkowników) oraz „Przeczytaj mi swój wiersz” (gdzie zamieszczane są wiersze autorstwa mieszkańców). Biblioteka Miejska w Cybince uczestniczy w Programie Rozwoju Bibliotek jako Biblioteka Partnerska. Poniżej prezentujemy wypowiedzi dyrektora Biblioteki Miejskiej w Cybince – Grażyny Łyżwińskiej w krótkim wywiadzie udzielonym redakcji portalu.

Organizacja atrakcyjnych dla publiczności wydarzeń, przygotowywanie projektów, pozyskiwanie środków finansowych z zewnętrznych źródeł przez biblioteki publiczne zwykle nie jest możliwe bez wsparcia ze strony władz lokalnych. Jak udaje się Pani przekonywać samorządowców do inwestowania w bibliotekę? Jakich argumentów przemawiających „za biblioteką” warto, Pani zdaniem, używać w rozmowach z władzami? Jakich warto pozyskać sojuszników?

Na to pytanie jest tylko jedna odpowiedź. Czasy, gdy użytkownikiem biblioteki był tylko jej czytelnik, mamy już dawno za sobą. Dzisiaj musimy mieć taką ofertę, by skorzystał z niej każdy mieszkaniec. I nie tylko – niech to będzie ktoś, kto np. przyszedł na mszę do kościoła i został na koncercie zorganizowanym przez bibliotekę, a następnego dnia odwiedził nas, by o tym porozmawiać. Użytkownicy biblioteki to niekoniecznie i nie tylko nasi czytelnicy. To także osoby, które czynnie uczestniczą w grupach zainteresowań – to oni wystawiają nam „świadectwo prawdy” wobec naszych lokalnych władz. To nasi najlepsi sojusznicy.

Oferta biblioteki publicznej we współczesnym świecie konkuruje z wieloma ogólnodostępnymi ofertami instytucji i organizacji, komercyjnych i publicznych. Istnieje wiele możliwości uczestnictwa w kulturze, zdobywania wiedzy czy dostępu do informacji. Jednak mieszkańcy Cybinki nie tylko wciąż korzystają ze swojej biblioteki, lecz także na różne sposoby z nią współpracują i są mocno zaangażowani w jej działalność. Co, Pani zdaniem, jest szczególnego w Pani bibliotece? Jaka jest jej unikalna wartość? Co mieszkańcy mogą otrzymać właśnie w bibliotece publicznej, czego nie mogliby uzyskać w inny sposób?

To pytanie należałoby zadać użytkownikom naszej biblioteki, sama jestem ciekawa ich odpowiedzi. Na pewno mają tu warunki i klimat do pracy i nauki, a przede wszystkim miejsce spotkań. Ale myślę, że tajemnica tkwi w grupach działających przy bibliotece i jej filiach. Grupach, które powołaliśmy świadomie do działań na rzecz społeczności, lecz inicjatywę pozostawiamy samym zainteresowanym. Od czterech lat działa Koło Przyjaciół Biblioteki „Alebabki”. Członkinie Koła – 25 pań – organizują wyjazdy do teatru, opery, kina, w których może wziąć udział każdy chętny mieszkaniec. Biorą udział w akcjach charytatywnych, zwłaszcza na rzecz dzieci, organizują spotkania plenerowe. Stanowią też trzon Dyskusyjnego Klubu Książki. Radością wspólnego obcowania, uczestnictwem we wszelkich przedsięwzięciach kulturalnych zarażają innych, dając świadectwo różnorodności działań biblioteki w środowisku i promując ją.

W podobny sposób, twórczo i z pasją, działa grupa „Malarski Krąg”, a także „Klub Młodego Literata”, którego członkowie z równą ochotą piszą literackie teksty, co robią kisiel czy popcorn w bibliotecznej mikroweli, popijając gorącą herbatą. Nasi czytelnicy pospołu z bibliotekarzami budują naszą wizytówkę internetową – to oni uzupełniają zakładki „Książka z rekomendacją” i „Przeczytaj mój wiersz”.

Myślę, że ten podział odpowiedzialności za wizerunek naszej biblioteki procentuje z korzyścią dla obu stron, a efekty widać na www.biblioteka-cybinka.pl. Zapraszam.

Co w dotychczasowej pracy na stanowisku dyrektora Bibliotekji Miejskiej w Cybince – uważa Pani za swój największy sukces? Czy jest coś, co aktualnie jest dla Pani największym wyzwaniem?

W tym roku nasza biblioteka obchodzi Jubileusz 65-lecia, z czego połowa (32 lata) to czas mojego zarządzania instytucją. Moim sukcesem, który przynosi wymierne efekty, jest konsekwencja w działaniach, etapowość w organizacji życia kulturalnego. 15 lat temu rozpoczęliśmy cykl „Promujemy Miejscowe Talenty”, w ramach którego organizowaliśmy wystawy i spotkania promujące miejscowych artystów – zwłaszcza takich, którzy często sami, w zaciszu czterech ścian, realizowali swoje pasje. Dzisiaj spotykają się w „Malarskim Kręgu” w bibliotece, gdzie z satysfakcją i wielkim zaangażowaniem przekazują własne doświadczenia młodym uczestnikom warsztatów plastycznych. W tym roku planujemy integracyjny plener malarski.

Moim „konikiem” są koncerty muzyki klasycznej. Organizujemy je w okolicznych kościołach jako niemych świadkach naszej lokalnej historii, i dzięki nim popularyzujemy także wiedzę historyczną od wielu lat gromadzoną w naszym archiwum. Gośćmi koncertów są także Niemcy – byli mieszkańcy naszych miejscowości, dzięki którym biblioteczne archiwum zyskuje coraz to nowe materiały. Jeszcze w tym roku planujemy wydać monografię Ziemi Cybińskiej – jest to dla mnie duże wyzwanie.

Gdyby Pani biblioteka nie miała żadnych ograniczeń finansowych, jaką usługę lub rodzaj działalności chciałaby Pani wprowadzić do jej oferty lub które z obecnych usług, projektów czy programów rozwinąć na większą skalę?

Krótko mówiąc mam rozwiązać worek marzeń, a więc zaczynam:

Brakuje mi oferty dla młodzieży starszej. Idealnym rozwiązaniem byłaby MEDIATEKA – przyjazna przestrzeń wymiany myśli i poglądów, gdzie młodzi ludzie mogliby realizować ważne dla nich projekty, pogłębiać swoje pasje i zainteresowania.

Brakuje w mojej bibliotece wydzielonego miejsca z wygodnymi fotelami, filiżanką kawy czy herbaty do dłuższego obcowania z książką, czasopismem, przy muzyce, a choćby dyskusji w zaprzyjaźnionym gronie.

Od dawna jestem gotowa, by utworzyć izbę historii regionu, z ekspozycją zbieranych przez lata materiałów archiwalnych takich, jak przedwojenne oryginalne pocztówki, śpiewniki, mapy, zdjęcia, książki, itp. Niestety wciąż brakuje na to miejsca.

Rozwiązaniem naszych problemów byłby samodzielny obiekt, który spełniłby nasze oczekiwania i sprostał różnorodności działań, jakie realizujemy.

Tekst: Agnieszka Koszowska / Zdjęcia: Biblioteka Miejska w Cybince

Data publikacji: 09/05/2011
Zobacz artykuł na stronie www.biblioteki.org