ANDRZEJ LENART / Są dni…

Są dni
Których nie chcę pamiętać
Są sny
W których transie chcę trwać
Smutki
Które grozą wieją
Radości
Które serce grzeją
Była młodość
Miłość buta i pycha
Minęła
Przyszła starość cicha
Czym jest życie
Bezsenną nocą
Wspomnieniem o świcie
Niedokończoną strofą
Niesprawiedliwą macochą
szacunkiem
Minionych chwil
Na dziś
Na jutro
Przyszłością był