Znamiona

Kim jestem?
Skutkiem wszystkiego, co chciałam mieć,
Ciepła i piękna, kolorów i marzeń
I tego, czego nie dało się znieść –
Splątanym kłębkiem zdarzeń.

Kim jestem?
Odbiciem księżyca w nocnej tafli jeziora,
Zapachem niesionym wiatrem,
Szczeliną, w której gromadzę wspomnienia
Co błyszczą tęsknoty światłem.

Idąc śladami swego przeznaczenia
Dostrzegam czasu znamiona.
Przytulam zwiewną szatę zwyczajności
Mglista wolaka zwilżona.

Życie, to podstęp ofiarodawcy –
Wybierzesz, czy cię wybiorą?
Czy zdasz egzamin u swego Zbawcy?
Gdzie cię zaświaty zabiorą?

Emilia Jatczak